Metoda Assessment Center

Przed wyborem techniki oceny kandydatów wykorzystywanych w sesji Assessment Center przeprowadzana jest rozkład stanowiska, na które rozpoczyna się rekrutacja. Na jej podstawie obrobiony zostaje profil poszukiwanego kandydata, który staje się bazą do selekcji odpowiednich zadań i ćwiczeń. Oni przeglądają m. In. oferty pracy. Następnie po wyłonieniu kilku potencjalnych kandydatów rozpoczyna się posiedzenie Assessment Center. W tym samym czasie w takiej sesji bierze wkład od kilku do kilkunastu osób. Zgrupowanie nie powinna być jednak zbyt liczna, ze względu na alternatywa szczegółowej obserwacji zachowań potencjalnych kandydatów. Całą sesję planują, a następnie obserwują. Dane zebrane przez każdego z asesorów są zbierane i na ich podstawie powstaje weryfikacja krańcowa kandydatów. Zastępuje to konieczność wystawiania ogłoszenia o pracę .

Assessment Center jest nadzwyczaj wysoko cenioną metodą sprawdzającą kandydatów w procesie rekrutacji na menedżerskie i kierownicze stanowiska. Umożliwia ona wytypowanie osób o ponadprzeciętnych cechach i umiejętnościach spośród ogółu kandydatów. Z uwagi na Rygorystyczny związek ćwiczeń i zadań wykorzystywanych w Assessmencie z prawdziwymi wymogami pracy, pionowo i całościowo można obserwować każdego z kandydatów w akcji. Assessment Center pozytywnie odbierany jest zarówno przez osoby badane ta metodą, jak i przedsiębiorstwa zlecające sprawdzian.

Techniki wykorzystywane w Assessmencie można stosować nie tylko w czasie rekrutacji. Przeprowadzając podobne Trening w grupie zatrudnionych już osób, otrzymuje się informacje dotyczące teraźniejszego stanu ich umiejętności. Na tej podstawie znacznie prościej zamierzyć szkolenia i treningi niezbędne do rozwoju podwładnych.

Assessment Center ma też swoje minusy. Jest to konsumująca sporo czasu i pracy strategia, co zniechęca do licha i trochę osób do jej stosowania. Ale ciężka praca zawsze się opłaca. Do tego dochodzą wysokie koszty związane z realizacją i przygotowaniem ćwiczeń i zadań wykorzystywanych w tej metodzie.

W związku z dużymi kosztami Assessment Center stosuje się w zasadzie w rekrutacji osób na wyższy szczebel menedżerski. Przeciwnicy tej metody uważają, że pretendent w plebejski rodzaj jest w stanie wejść w omyłka asesorów przedstawiając siebie jako kogoś, kim naprawdę nie jest. W związku z tym, planując Assessment Center należy pamiętać by był on przeprowadzony przez profesjonalną firmę rekrutującą, specjalizującą się w pozyskiwaniu kandydatów na wyższe posady.

Bądź swoim własnym agentem

Pies z kulawą nogą nie zadba o Ciebie lepiej niż Ty sam możesz to sprawić. Dlatego powinieneś jasno wyszczególniać swoje cele i zapożyczyć postawę asertywną. Badać tylko interesujące Cię oferty pracy. Gdyby w trakcie negocjacji spotkasz opozycja ze strony szefa, poproś o usprawiedliwienie i zapytaj, jakie warunki musisz wypełnić, by uzyskać podwyżkę w przyszłości. Po spełnieniu ich, podejmij kolejną próbę. Gdyby pracodawca obieca Ci wyższe zapłata za jakiś czas, np. za 10 miesięcy, nie wahaj się powrócić do dyskusji po upływie tego terminu. Pod warunkiem obecne sytuacja nie pozwalają przedsiębiorstwu na podniesienie Ci pensji, spróbuj ugościć negocjacje na przedmiot pozafinansowych elementów wynagrodzenia. Dostaniesz podwyżkę i unikniesz konieczności przeglądania ogłoszenia o pracę . Może w tym aspekcie pójdzie lepiej. Nie zrażaj się odmową i nie obrażaj na szefa. Pokazywanie utraty motywacji do pracy nie wpłynie na spotęgowanie Twoich szans na rozbudowa i podniesienie pensji w przyszłości. Nie daj się też wywiać emocjom. Grożenie odejściem z pracy, gdy nie masz jeszcze innej oferty, może Na pół gwizdka się skończyć. A praca jest może zła, ale jest.

Wybór właściwego momentu na rozmowę o podwyżkę

Nie każdy moment jest zharmonizowany do podejmowania rozmowy o podwyżce. Przy wyborze właściwego momentu weź pod uwagę obecną sytuację firmy. O ile jej stan finansowa jest włości, przyznanie podwyżki będzie zależeć głównie od Twojej dotychczasowej pracy, właściwej argumentacji i nastawienia szefa. Gdyby jednak przedsiębiorstwo przeżywa jakieś problemy, warto odłożyć rozmowę na inny słowo. Bo zamiast otrzymać podwyżkę będziesz musiał poprawiać nowe oferty pracy.
Korzystne będzie podjęcie rokowań po ocenie okresowej, po zakończonych powodzeniem negocjacjach, po zamknięciu projektu, po zdobyciu nowego, istotnego klienta. Jednym słowem w sytuacji, gdy jednostka odniosła zwycięstwo dzięki Twojemu zaangażowaniu.

Gospodarz jest tylko człowiekiem, powinno się więc dotrzeć w jego trafny klimat. Jeśliby rozpoczniesz rozmowę, gdy będzie w nieodpowiednim humorze lub nie będzie miał akurat czasu, z góry skażesz się na porażkę. Albo nawet będziesz musiał poszukać nowe ogłoszenia o pracę .

Jaka podwyżka?

Oczywiście nie wolno przesadzać. Możliwości przyznawania podwyżek są ograniczone budżetem, a ten oczywiście nie jest z gumy. Większe szanse daje regularne, raz na rok lub dwa lata, ubieganie się o podwyżkę. Niewysoka zmiana w wynagrodzeniu na korzyść pracownika nie jest dla pracodawcy zbyt dotkliwa. Maksymalna podwyżka w ramach tego samego stanowiska nie przekracza zwykle 10% dotychczasowego wynagrodzenia. Wiadomo, że praca dobrze płatna to dobra praca ale czasami nie wolno przesadzać.

Inteligencja w cenie

Paradoksem jest na pewno to, że polska młode siły odnosi najwięcej dużych sukcesów w konkursach międzynarodowych zarówno z przedmiotów ścisłych jak i humanistycznych. Polscy personel są o wiele cenionymi specjalistami nie tylko w zawodach typowo budowlanych, ale w zasadzie menadżerzy i dyrektorzy firm. Coraz częściej poprzez oferty pracy szuka się specjalistów.

Przypomina mi się ostatnia kontekst z organizowanego w Londynie interview dla informatyków. Kandydatom dano do rozwikłania trzy zagadki logiczne. Jakie były wyniki? Otóż adekwatnie rozwiązały je tylko dwie osoby i to byli Polacy. Oczywiście zostali z miejsca przyjęci do pracy i nie musieli czytać innego ogłoszenia o pracę . Łamigłówki okazują się przepustką do niejednego sukcesu. Niejednokrotnie sposób i obserwacje członków polskiej Mensy wskazują na to, iż można widocznie zwiększyć swoje wyniki w testach na inteligencję właśnie dzięki rozwiązywaniu wielu łamigłówek oraz zagadek logicznych.

Z resztą takie zagadki są oraz świetną formą rozrywki. Często są rozwiązywane przez całe rodziny i grupy znajomych, a chwała przypada największemu mózgowi. Sam Albert Einstein lubił odwiązywać i powołać do życia zagadki i łamigłówki językowe. To właśnie on wymyślił bodaj jedną z najsłynniejszych zagadek logicznych z pięcioma domami itp.

Konkluzja nasuwa się sam. Ćwiczmy swój myśl, bo nie wiemy, kiedy będziemy musieli użyć 100% swoich szarych komórek. A praca może kiedyś od nas tego potrzebować.

Nauka to nie wszystko

Miałem kiedyś kolegę, który poniekąd kujonem w nauce nie był. Ale za to, jak się później okazało, potrafił bardzo dobrze łączyć i wysuwać wnioski z sytuacji panującej w danym momencie w naszym kraju. Gdy ja byłem na bezrobociu, on zarabiał parytet kilku średnich krajowych i uzyskiwał środki utrzymania z kilku źródeł. Mógł wybierać najlepsze oferty pracy. Dla mnie szczytem marzeń na ferie był podróż nad polskie morze, on zwiedzał kraje śródziemnomorskie.

Bez trudności domyślić się, jak się wtedy czułem. To w końcu ja zawsze byłem błyskotliwy, mądry, oczytany, nauczony, skończyłem trudne studia i co? Miałem dyplom, kilka świadectw z czerwonym paskiem i żadnego dobrego pomysłu na siebie i swoją czas przyszły. Ja przeglądałem zwykłe ogłoszenia o pracę . Dobre oświata nie uchroniło mnie, przed pracą za żenująco niskie honorarium i obowiązkami, przy wykonywaniu których nie towarzyszyła żadna ukontentowanie ani frajda.

Jak teraz widzę dzieci biegające po boisku, liczę, że przynajmniej niektórzy z ich rodziców doceniają przesłanie wykształcenia związanego z inteligencją finansową i że nie traktują szkoły jako ostatecznego źródła, z którego ich członek rodu ma czerpać wiedzę.

Czytać i pisać każdy w końcu się nauczy prędzej czy później. Ale nie każdy będzie wiedział, jak postępować, żeby wybierać to, co dla niego jest najważniejsze. Egzamin, zakład pracy, ani nikt inny za nas tego nie zrobi, bo nikomu na naszym rozwoju nie zależy.

Ktoś powiedział kiedyś, że pracować trzeba mądrze, bo z trudem pracować umie każdy. Mogę dodać do tego, że uczyć się też należy mądrze, bo posiadać mnóstwo wiedzy i nie mieć z niej żadnego pożytku także potrafi każdy. Wtedy praca będzie nie tylko źródłem dochodu ale również przyjemnością.

Jeśli nie finanse to co?

Który pozafinansowy motywator jest najmocniej doceniany przez pracowników zadowolonych z pensji i przyzwyczajonych do szkoleń oraz ciekawych wyjazdów, które często gwarantuje im biznes? Bardzo ważnym motywatorem pozafinansowym jest cwany naczelnik. Nie w ciemię bity, czyli taki, który traktuje swych pracowników z szacunkiem, który potrafi odwołać się do rzeczywistych punktów zakotwiczenia pracownika. Bardzo ważna jest włości praca. Podwładni doceniają elastyczny czas pracy, np. rozpoczynanie pracy o godzinie 10 i wolny piątek, czy rozpoczynanie pracy w godzinach porannych. Dobrze widziana jest przyjazna nastrój w pracy. Finansowanie, lub dofinansowywanie przez firmę wyjść pracowników po pracy na bilard czy do kina. Motywuje też alternatywa rozwoju osobistego w firmie. Jasno sprecyzowana Droga dla pieszych awansu czy w końcu jasny plan rozwoju talentów. Takie motywatory spowodują, że pracobiorca nie będzie szukał nowej oferty pracy.

Z punktu widzenia pracodawcy łatwiej jest przydzielić wszystkim pracownikom takie same akcesoria, niż przygotowywać je indywidualnie do każdego. Acz nie jest to najlepsze droga, szczególnie obecnie. Teraz motywacja skuteczna, to motywacja szyta na miarę. Motywacja taka zawiera wszystkie starsze i nowsze elementy, ale koncentruje się zwłaszcza na indywidualnym dostosowaniu do wymagań poszczególnych pracowników. Takie wymagania zawierają ogłoszenia o pracę . Zasoby ludzkie są różni i coraz częściej domagają się indywidualnego podejścia, także do własnych oczekiwań.

Podstawowe, materialne motywatory

Chlebodawca musi zapewnić pakiet obowiązkowy, który sprawia, że pracobiorca czuje się poprawnie, zaręczony z firmą oraz ma zapewnioną realizację podstawowych potrzeb. Skuteczna integracja oraz motywacja podwładnych to bieg zachowawczy. Nie może stawiać opór na sporadycznych wyjazdach incentive, tym bardziej że są to z reguły drogie wycieczki. Istotne jest aby interes działała w oparciu o odpowiednią kulturę organizacji. Aby osoby rekrutowane się z nią zgadzały i utożsamiały. Aktualny jest pyszny przepływ informacji wewnątrz przedsiębiorstwa. Dbanie o to, aby o istotnych wydarzeniach w firmie pracownicy dowiadywali się w wybieg biurowy, a nie drogą plotki. Wtedy pracownicy nie będą musieli przeglądać nowe oferty pracy, tylko skupią się na obecnych obowiązkach. Grunt jest też dotrzymywanie wszystkich obietnic składanych pracownikom. Szkolenia branżowe, szkolenia językowe oraz szkolenia zwiększające świadomość pracowników związaną z przedmiotem ich pracy nie tylko motywują, ale również powiększają szansę na przyspieszenie, a tym samym docelowo na podwyżkę. Ogłoszenia o pracę często uwzględniają dodatkowe świadczenia jakie pracodawca może zapewnić kandydatowi. W końcu niezbędne są podstawowe świadczenia takie jak fundusze socjalne, pakiety zdrowotne, karnety na lekcje rekreacyjne i imprezy kulturalne, zwrot kosztów kształcenia, zwrot kosztów uczestniczenia w konferencjach i szkoleniach, służbowy auto, parking firmowy, firmowe karty kredytowe, specjalny fundusz na pokrycie kosztów reprezentacyjnych, stołówka lub bufet firmowy, kupony usługowe, pożyczki, dodatkowy płatny wakacje, które występują już w większości firm. Różnie traktowane przez pracowników są takie motywatory jak firmowy telefon komórkowy oraz laptop. Aby odgrywały one swoją rolę muszą iść w parze z odpowiednią kulturą organizacji.

Ostatnio praca coraz bardziej dba o swoich pracowników. Coraz częściej przedsiębiorstwa motywują pracowników zapewniając dodatkowe świadczenia dla ich rodzin, miejsce w odpowiednim przedszkolu czy kursy językowe dla dziecka, dofinansowanie wczasów, kolonii i obozów. W szeregu przypadków firmy załatwiają swym pracownikom nabycie po atrakcyjnych cenach samochodów, komputerów, mebli których pozbywa się firma, lub na podstawie umów z ich producentami.

Incentive

Czy podróż integracyjny dziś motywuje tak samo jak ongiś? Czy pracobiorca dzisiejszej korporacji podobnie traktuje wyprawę samochodami terenowymi przez krajobrazy Islandii jak zbywca Forda, który w początkach dwudziestego wieku odbył fascynującą wyjazd ze stanu Ohio do Nowego Yorku? Czy uczestnik rejsu na „Solli” do wyspy Jana Mayena znajdującej się na północny zachód od Norwegii będzie tak samo zmotywowany do pracy jak jego prekursor, powód zakładowego wyjazdu na grzyby z lat trzydziestych poprzedniego stulecia? Myślę, że tak. Ta forma motywacji ma istota w firmach, gdzie stopień wynagrodzeń nie jest już tak całkowity jako motywator. A przez oferty pracy, z góry jesteśmy informowani jak wysokie będzie nasze zapłata. W firmach, które zaspokajają podstawowe potrzeby występujące w hierarchii potrzeb, Piramidzie Masłowa, szybko zapominamy o pieniądzach, a nagrody rzeczowe po wielokroć nie są trafione. Natomiast jak jeden mąż z podróżami wchodzimy w sferę marzeń, sferę pozytywnych wartości dla większości ludzi. A praca zmienia się w ważną wycinek naszego życia. Uczestniczenie w niepowtarzalnej podróży utożsamia nas z firmą, motywuje oraz integruje, kształtuje także wspomnienia, którymi można się dzielić z bliskimi i znajomymi. Wtedy nie myślimy o tym, aby cięgiem przeglądać nowe ogłoszenia o pracę . Według psychologów pamiątki z podróży sprawiają, że współpracownicy nie odczuwają wobec siebie zawiści, tylko raczej motywującą nienawiść. Akuratnie przygotowany i udany podróż umacnia dodatkowo symbole i kulturę przedsiębiorstwa.

Team-building

Słynny nieustająco jeszcze team-building, który zastąpił poprzednie treningi interpersonalne, sam zostaje z namysłem wypierany lub z trudem integrowany ze szkoleniami miękkimi. Pracodawcy nie zależy tylko i wyłącznie na tym aby ansambl społeczeństwo pracujących nad wspólnym sprawa była zintegrowana. Przygotowuje specjalne oferty pracy. Oczekuje w podobny sposób aby grupa ta potrafiła się ze sobą efektywnie ogłaszać, aby wiedziała jaki siła w niej drzemie, jakim sposobem i jak najszybciej osiągnąć zakładane cele. Dlatego firma musi napisać profesjonalne ogłoszenia o pracę . Bardzo notorycznie imprezy integracyjne stosuje się po to, aby przełamać pierwsze lody pomiędzy pracownikami, a kierownictwem, właścicielami przedsiębiorstwa. Zazwyczaj, jedna melanż wystarczy, aby z firmy w której przed wyjazdem panują zasady w stylu:
Dzień dobry Panie Dyrektorze,
Witam szanownego Pana inżyniera
wróciły osoby mówiące sobie na Ty, bliżej się znające i z wspólnie opowiadanymi wspomnieniami. Przesłanie takich zajęć jest w wyłonieniu się ról grupowych oraz sposobności doświadczenia przez uczestniczących, że praca zespołowa przynosi wielokrotnie lepsze efekty.

Asertywność w pracy

Jak wolno nauczyć się asertywności? Przede wszystkim szczerze i otwarcie wyrażajmy informacje, które chcemy stwierdzić innym. Sympatia do kogoś czy dobra atmosfera w pracy nie powinny mieć wpływu na to, co chcemy przekazać. Zawsze warto szczerze i bezpośrednio z osobą zainteresowaną podzielić się tym co mamy do powiedzenia czy osobistą uwagą na jej temat. Powinno się unikać niewolić doprowadzania do zgody np. dla świętego spokoju. Gdy nie jesteś przekonany do czyjegoś pomysłu, lepiej w kulturalny sposób to ująć w słowa, niż przytakiwać i uśmiechać się. Nieraz wystarczy poprosić o wyjaśnienie, wytłumaczenie problematycznej kwestii, aby zrozumieć i zgodzić się na coś, co pierwej wydawało nam się niedopuszczalne. Lepiej nie przeglądać nowej oferty pracy lub ogłoszenia o pracę .
W słowniku osób asertywnych znajdują się takie słowa jak: ja uważam, czuję, chcę, weźmy się do, jak to możemy załatwić, co o tym myślisz, co Ty na to.
Osoby asertywne to osoby, które nie boją się ryzyka i aktywnie działają. Unikające bezczynnego siedzenia i zdania na los szczęścia. Aktywne podejmujące kreatywny działania i spełniające się w ulubionym szwung, w gronie przyjaciół.

Wracając do sytuacji na rynku pracy jaką mamy teraz i relacji pracobiorca-pracodawca. Coraz częściej spotykamy się z biorczym usposobieniem pracownika. Pracuję 8 godzin dziennie i masz mi płacić. Nie obchodzi mnie czy zakład pracy przynosi pożytek, nie interesuje mnie tak dalece pieniędzy dodatkowo wydajesz na moje ubezpieczenie i składki. Interesuje mnie tylko moje własne rachunek rozliczeniowy. Jeśliby moje wymagania finansowe wzrosną więcej niż to co możesz mi zaoferować, to zrywam umowę i odchodzę do konkurencji. Coraz częściej niestety rozstania z przedsiębiorstwo następują z dnia na dzień, bez zachowania odpowiedniego okresu wypowiedzenia i należytego rozliczenia się z obowiązków. Takie podejście oczywiście z asertywnością nie ma nic wspólnego. Oczywiście nie ma nic złego w samej zmianie pracy. Dziś coraz więcej osób zaczyna patrzeć na aktualną pracę jak na pewien następstwo swojej ścieżki kariery. Pod warunkiem praca nie daje perspektyw rozwojowych, nie rozwija nas zawodowo czy nie satysfakcjonuje finansowo lub jeśliby widzimy, że raczej nie chcemy spędzić życia w tej obszar, warto zrobić ten ruch, zwłaszcza, że dzisiejszy rynek oferuje niemało możliwości. Zmiana pracodawcy jest naturalną konsekwencją niedopasowania oczekiwań i możliwości zarówno pracodawcy jak i pracownika. Należy przy tym jednak pamiętać o dwóch zasadach lojalności i uczciwości. Praca to nie tylko źródło dochodu ale również pole wykonywania obowiązków i współpracy z innymi ludźmi. Pracodawca zatrudniając obdarza pracownika zaufaniem. Ale życie często to weryfikuje. Na szczęście, jak zaznaczyłem na samym początku, w dzisiejszych czasach osoby rekrutujące coraz więcej uwagi zwracają na wymagania potencjalnych pracowników oraz na to czy kultura organizacji panująca w firma im odpowiada. Poprawnie przeprowadzona rekrutacja oraz szczera wymiana planów rozwoju przez obie strony budzi zaufanie oraz pozwala uniknąć wielu starcie w przyszłości.